Logo Ludzii Armii

5 Zasad Walki

Biblijny Stary Testament nałożył na wszystkich Żydów 10 przykazań, które stały się wykładnią postępowania. Słowo grzech zaczęto utożsamiać z łamaniem skodyfikowanych zasad, wyrytych boską ręką w skale góry Synaj. Proszę sobie wyobrazić, że kilka tysięcy lat później Bóg, specjalnie dla wojowników, sformułował jeszcze 5 zasad. Kto wybierze ścieżkę Pana, tego czeka zwycięstwo.

5-zasad-ikona-wpisu

(zasady właściwie nie zostały sformułowane przez Boga, lecz przez amerykańskich Rangersów)

Teoria zasadzek – Twoi wrogowie mogą być zaskoczeni. Cz. III – rejon zasadzki.

Elementy rejony zasadzki

W celu zapewnienia sprawności działania patrolu w rejonie zasadzki, wyznacza się w nim następujące elementy koordynacyjne: (1) rejon ześrodkowania, (2) punkt rozwinięcia, (3) strefę śmierci oraz (4) granicę działania.

Zasadzka - ikona wpisu

Rejon ześrodkowania

Rejon ześrodkowania (RZ) to miejsce w rejonie operacji, w którym patrol ześrodkowuje swoje siły przed akcją w celu przygotowania się do działania oraz po akcji, aby dokonać kontroli i reorganizacji przed jego opuszczeniem. Powinien zapewniać ukrycie i warunki do krótkotrwałej obrony oraz znajdować się z dala od skupisk ludzi, naturalnych szlaków i linii komunikacyjnych. Powinien również być łatwy do zlokalizowania w terenie oraz znajdować się poza zasięgiem obserwacji, słuchu i ognia broni ręcznej ze strefy śmierci – w takiej odległości, która nie utrudni do niej podejścia. RZ jest przez dowódcę patrolu ustalany wstępnie na etapie planowania operacji, a następnie potwierdzany lub zmieniany podczas operacji. W trakcie akcji RZ jest ubezpieczany okrężnie przez element grupy ubezpieczającej. W przypadku patrolu nielicznego, RZ ubezpieczany jest jedynie na godzinie 0600 i 1200 względem kierunku podejścia do obiektu działania. Patrol liczący 10 lub mniej ludzi na czas akcji nie pozostawia w RZ żadnych ubezpieczeń (opuszcza rejon całością swoich sił po dokonaniu ostatecznych przygotowań do działania).

Być jak Specnaz, nosić zielony beret i naszywkę Rangers…- cz.III. Szkolenie spadochronowe.

Szkolenie unitarne już za nami. Powoli zaczynamy czuć się jak żołnierze z prawdziwego zdarzenia. Cały czas żyjemy nadzieją, że czekają nas nowe i ciekawsze wyzwania. Jeszcze tylko przysięga i…no właśnie. Co dalej?

Co zmieniło się po przysiędze?

Wcielenie do jednostki wiosną miało swoje dobre strony, jedną z nich niewątpliwie było uczestnictwo w czerwcowym zgrupowaniu spadochronowym. Przysięga odbyła się w pierwszym tygodniu czerwca, a już w jego połowie jechaliśmy na lotnisko w Oleśnicy, aby tam po trzytygodniowym zgrupowaniu wykonać pełna normę skoków i zdobyć upragnioną „gapę” czyli odznakę skoczka spadochronowego wojsk powietrznodesantowych. Jednak te trzy tygodnie nie były sielanką, a szkolenie pomimo, że prowadzone pod kątem spadochronowym zawierało również pozostałe elementy.Niezmiennie zaliczaliśmy zajęcia ze wszystkich obowiązujących zagadnień. Ten etap szkolenia był szkoleniem specjalisty i przebiegał z naciskiem na przydzielone specjalności. Jako radiotelegrafiści zasuwaliśmy nie tylko z wyposażeniem przydziałowym, ale dodatkowo każdy z radiostacją R-354 lub R-394.

Nowoczesne rozwiązania w zakresie łączności osobistej na polu walki

W dziedzinie łączności wymagania sił zbrojnych są proste: jak największy zasięg przy jak najmniejszych rozmiarach. Idealna radiostacja musi być niezawodna, wytrzymała i odporna na ekstremalne warunki pogodowe.

Do niedawna takimi radiostacjami dysponowali tylko żołnierze sił specjalnych oraz dowódcy pododdziałów (plutonów/drużyn) – obecnie zachodzi uzasadniona potrzeba nawiązywania i prowadzenia łączności radiowej na każdym poziomie bojowej grupy operacyjnej.

IED – najważniejsze, to znać odpowiedź na pytanie czego szukasz!

Przeszukiwanie (rozpoznanie), czy to pojazdów, czy też pomieszczeń lub terenu, to jedno z wielu zadań wykonywanych również przez żołnierzy Wojska Polskiego. Pozornie może się ono wydawać stosunkowo łatwym do realizacji, sprowadzającym, się do wykonania prostych czynności: otwieram, wchodzę (wsiadam), sprawdzam i wychodzę (wysiadam). Nic bardziej mylnego!

Specyfika zagrożenia

Specyfika służby w takich miejscach jak obecnie Afganistan, czy wcześniej Irak, pokazuje, iż stosowanie różnego rodzaju przedmiotów wybuchowych i niebezpiecznych (w formie np. improwizowanych urządzeń wybuchowych – IED), nie jest już zagrożeniem tylko i wyłącznie na terenie tych państw, ale może stanowić realne zagrożenie dla żołnierzy na całym świecie. Jedynym sposobem na skuteczną walkę z tym zagrożeniem jest ciągłe, dostosowane do zmieniającej się sytuacji i warunków, jak najbardziej realne szkolenie nie tylko pododdziałów wojsk inżynieryjnych (takich jak EOD), ale i żołnierzy o specjalnościach ogólnowojskowych. Żołnierze muszą być przygotowani do rozpoznania podstawowych „składników”, które w połączeniu mogą stanowić śmiertelne niebezpieczeństwo.