Logo Ludzii Armii

Kamizelki taktyczne

Do połowy XX wieku podstawowym sposobem przenoszenia podstawowego oporządzenia przez żołnierza były pasoszelki – czyli zestaw ładownic umieszczonych na pasie oraz szelek podtrzymujących pas. Z czasem zaczęto poszukiwać wygodniejszego rozwiązania.

Od lat 60. podstawowe oporządzenie żołnierzy WP stanowiły pasoszelki wykonane z taśm parcianych, wzorowanych jeszcze na szelkach żołnierzy II wojny światowej. Wraz z transformacją ustrojową doktryna wojenna uległa zmianie i wprowadzono nowsze rozwiązania.

Pasoszelki ALICE (All-purpose Lightweight Individual Carrying Equipment)
Pasoszelki ALICE (All-purpose Lightweight Individual Carrying Equipment)

W latach 90, Zakłady Konfekcji Technicznej „Lubawa” Sp. z o.o. wymyśliły szelki do przenoszenia oporządzenia wz. 988/MON, które następnie zostały wprowadzone na wyposażenie części jednostek Wojska Polskiego.

Kamizelka składa się z trzech paneli: dwóch przednich i tylnego. Wykonana jest z tkaniny nylonowej w kamuflażu wz. 93, całość wykończono czarnymi taśmami. Na panelach naszyto cztery ładownice na magazynki do kbk AKM/Beryl, ponadto kamizelka posiada cztery kieszonki na pasie. Całość zapinana jest za pomocą zamka błyskawicznego krytego listwą na rzep. Opracowano także wersję w kamuflażu Pantera pustynna (wz. 988P/MON).

Szelki do przenoszenia oporządzenia (Lubawa) nie zdają egzaminu podczas działań taktycznych z tego względu, iż są wykonane z bardzo miękkiego materiału, który nie jest odporny i szybko się przeciera (od czołgania czy biegania po krzakach), rozmieszczenie kieszeni na kamizelce jest w miarę dobre, ale wykazują one wady konstrukcyjne, ponieważ ich długie klapy są po prostu nieporęczne a zastosowane w nich zamkniecie na rzepy podczas działania w nocy jest demaskujące. Plusem kamizelki jest to, że jest bardzo lekka i nadaje się na wartę lub dla załóg transporterów i czołgów. Dla pododdziałów zmechanizowanych po prostu jest za słaba i brakuje w niej kieszeni na pozostały sprzęt taki jak: latarki, GPS czy inne, niezbędne elementy wyposażenia.

Wraz z modernizacją wyposażenia w WP pojawiły się w niektórych jednostkach kamizelki taktyczne KT-12. Są to już o wiele nowocześniejsze kamizelki taktyczne od poprzednich. Ta kamizelka została wprowadzona w Iraku podczas 4 zmiany.

Kamizelka KT-12 składa się z: dwóch paneli przednich, panelu tylnego oraz szerokich, miękkich szelek. Na panelach przednich znajdują się dwie ładownice, mieszczące po 3 magazynki do karabinków typu AK-47/74 lub BERYL, każda posiadająca wewnętrzne przegrody zapobiegające przemieszczaniu się magazynków wewnątrz ładownic, dwie kieszenie uniwersalne, mogące pomieścić po 4 magazynki do AK/BERYL oraz dwie małe kieszenie uniwersalne (np. na granaty lub opatrunek osobisty). Ponadto kamizelka jest wyposażona w dwie duże kieszenie uniwersalne mocowane w systemie modułowym (z możliwością ich odpięcia i zastąpienia innymi) oraz dwie kieszenie na mapy wewnątrz paneli i płaską kieszeń na pistolet. Można również za pomocą szlufek przymocować pas, na którym można montować oporządzenie.

W mojej ocenie jest to bardzo dobra kamizelka, która sprawdziła się w warunkach bojowych. Jest wytrzymała i pojemna, czyli możemy na niej rozmieścić dużo dodatkowej amunicji i sprzętu. Plusem jest, że nie jest zapinana na zamek, który może się zaciąć podczas zdejmowania z rannego żołnierza. Kamizelka KT-12 jest zapinana na klamry, które bardzo szybko i łatwo się rozpinają.

Komentarze (4):

  1. Stalker

    Osobiście posiadam model KS-12.Lecz jeżeli chodzi o zastosowanie to jak najbardziej w zielonej taktyce sprawdzają się właśnie pasoszelki, zaś kamizelka taktyczna doskonale się nadaję podczas działań w terenie zurbanizowany.

    Odpowiedz
  2. Stalker

    Chciałem jeszcze dodać, że pasoszelki te z MIWO, gdzie mamy możliwość konfiguracji kieszeń.

    Odpowiedz
  3. Łukasz Daleszyński

    Jesli chodzi o KT-12 w chwili jej "wprowadzenia do użycia" jak najbardziej nadążała za trendami w armiach sojuszniczych (np brytyjska Assault Vest)
    Jest solidnie wykonana i widać że projektant miał pojecie o "robocie"
    Jednak przez ostatnie kilka lat pojawiły się nowe koncepcje
    Między innymi standardem stal się system Molle pozwalający na rozmieszczanie kieszeni w dowolny sposób i dostosowanie kamizelki pod konkretne zadanie Jak dla mnie KT – 12 jest zdecydowanie za mało "elastyczna"

    Odpowiedz

Dodaj komentarz:




*