Logo Ludzii Armii

Chiński niewypał – od szkolenia do dezaktywacji

Afganistan, FOB Warrior

Atak rakietowy to zawsze duże zagrożenie, mimo iż rakiety wystrzeliwane są z improwizowanych wyrzutni, to zdarza się, że precyzyjnie rażą wyznaczone cele. Ta rakieta trafiła w cel, jakim była baza oraz narobiła sporego zamieszania.

Archiwum-ZR-(1)

Tym razem terroryści podeszli blisko, bardzo blisko. Atak nastąpił z odległości ok. 2-3 km., przy użyciu chińskiej rakiety kal. 107 mm. Wyobraźmy sobie, że widzimy zbliżająca się rakietę, która z dużym prawdopodobieństwem uderzy w rejon, w którym aktualnie przebywamy. Wyobraźmy sobie również, że rakieta łagodnym łukiem opada na teren bazy, odbija się od gruntu, a następnie uderza w blok HESCO, który u podstawy ma 2 m. szerokości. Każdy, ale to absolutnie każdy ze świadków spodziewał się spektakularnej eksplozji. Czas stanął w miejscu. Wbrew wszelkim oczekiwaniom rakieta przebiła się przez kruszywo i piasek, jakim wypełnione są bloki HESCO i nie eksplodując zakończyła swój lot około kilometra dalej.

Pan zdał i pan też…

Czasami wojsko potrafi zaskoczyć. Oto notka prasowa otrzymana od służb prasowych CSWiCh we Wrocławiu. Tekst pani kpt. Ewy Nowickiej–Szlufik cytujemy w całości, a nasz reportaż z tego nietypowego wydarzenia przeczytacie poniżej.
————————————————————
Na obiektach wrocławskiego Centrum trwa intensywne szkolenie operatorów kutrów oraz pływających transporterów gąsienicowych. W szkoleniu bierze udział nietypowy słuchacz. Tym nietypowym słuchaczem jest pracownik Instytutu Geofizyki Polskiej Akademii Nauk (PAN), pan Tomasz Jankowski, który już 28. czerwca wypływa statkiem „Horyzont” do Polskiej Stacji Polarnej w Hornsund na Spitsbergenie.

tor_przeszkod_2

Historia Polskiej Stacji Polarnej sięga roku 1957. Od roku 1978 pracują tam całoroczne ekspedycje organizowane przez Zakład Badań Polarnych Instytutu Geofizyki PAN. Wykonywane są w niej całoroczne badania z zakresu geofizyki i środowiska polarnego. Jest to najdalej na północ wysunięta całoroczna polska placówka naukowa.

Przecieranie szlaków

Jedni z najlepszych podoficerów z Wojsk Lądowych przeprowadzili eksperymentalne szkolenie dla cywilów.

Położona na szczycie zamkowego wzgórza twierdza kłodzka z bastionami i podziemnymi korytarzami na trzy dni stała się poligonem dla piętnastu uczestników szkolenia „Glatz 2013”. Dziewięciu cywilów mierzyło się z własnymi słabościami, a sześciu podoficerów w roli instruktorów przeszło prawdziwą lekcję cierpliwości.

Dzień Weterana, czyli „w czym mogę Panu pomóc…?”

Środa – 29 maja 2013 – przechadzam się po wrocławskim Rynku, przyglądając się ekspozycji sprzętu, jaką zorganizowało wojsko dla widzów i obserwatorów obchodów Dnia Weterana. Ekspozycja budzi spore zainteresowanie publiczności. W pewnym momencie podchodzi do mnie żołnierz w galowym mundurze z naszywkami Jednostki Wojskowej Komandosów w Lublińcu i zadaje pozornie błahe pytanie.

SONY DSC

- Czy mogę panu w czymś pomóc?
- Dziękuję, rozglądam się – odpowiadam uprzejmie.
Jak zawsze w takich przypadkach sensowna refleksja przychodzi po niewczasie; bo jak to możliwe, aby żołnierz w dniu swojego święta pytał mnie o to, jak może mi pomóc? To chyba raczej ja powinienem zapytać choćby o zdrowie i samopoczucie, a już na pewno podziękować…

Wojna umysłów. My kontra terroryści.

Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych we Wrocławiu, to miejsce, które zdecydowanie wyróżnia się na tle innych jednostek organizacyjnych Wojsk Lądowych. Zarówno miejsce, jak i ludzie, tworzą unikalny klimat, sprzyjający rozwojowi i implementacji najnowszych rozwiązań w dziedzinie przeciwdziałania terroryzmowi.

Tym razem otrzymaliśmy zaproszenie na I edycję szkolenia z zakresu rozpoznania przedmiotów wybuchowych i niebezpiecznych – EOR (Explosive Ordnance Reconnaissance).